Już koniec tygodnia, a dopiero był ubiegły weekend. Wszyscy powtarzamy,że czas tak szybko biegnie. Jednak jakby tak się zastanowić to raczej od strony fizycznej nic się nie zmieniło tak jak od wielu wielu lat mamy ten sam podział jeśli chodzi o dzień, noc, pory roku, a jednak mamy poczucie, że jedziemy jakimś najszybszym metrem. Czyli oznacza, że to może coś w nas jest nie tak? Może to nasza wina...Może to nasz wspólny problem...Może specjalnie sobie wmawiamy, że nie mamy czasu, że jesteśmy zmęczeni bo praca,szkoła... I tworzymy sobie jakiś ściśle określony schemat, gdzie nie ma czasu na paułze...Może właśnie taka pauza nawet krótka jest potrzebna, żeby każdy mógł chodź na chwilę oderwać się od tej skalistej rzeczywistości? Nie musi ona być jakimś wypoczynkiem pod palmami na Majorce. Może warto na chwilę się zatrzymać i najzwyczajniej się do kogoś uśmiechnąć. Poczuć, że nie jesteśmy sami...Może właśnie wtedy sprawimy, że będziemy w symbiozie z czasem i nie będziemy krytyczni wobec niego.
MOŻE wystarczy chcieć ?
MOŻE wystarczy chcieć ?
Dokładnie tacy jesteśmy
Bywa że nie jestem szczery
Czasem zwyczajnie kłamię
Jestem próżny, pazerny
Dbam tylko o swoje cztery litery
Bywam małostkowy
Cyniczny i bezduszny
Osądzam bez litości
Bez serca i miłości
PS nie kopiuj jak hipster :)
ciekawe zdjęcia!
OdpowiedzUsuńdzięki wielkie ! nic tak nie cieszy jak jakiś komentarz ,a w dodatku od znanej Ankyl ;))
Usuń